Jak sobie radzimy z nocnymi lotami?

My sobie z nimi po prostu nie radzimy i już. Latam już ponad 3 lata, ale wciąż nie przyzwyczaiłam się do nocnych rejsów. Czy to się, w ogóle, komuś kiedyś udało? Ja nawet … Czytaj dalej

Wiedeń, czyli to co Arabowie lubią najbardziej

Dużo słyszałam o tym, że mieszkańcy Półwyspu Arabskiego masowo spędzają swoje wakacje we Wiedniu. Teraz widziałam to na własne oczy. Podobno tak jest w większości europejskich stolic. Wiedeń to drugi przystanek na naszej… Czytaj dalej

Leciałeś ostatnio Malesian Airline?

My tak, a dokładniej Mateusz. Możecie mnie nazwać wyrodna żoną, ale chęć spotkania się z nim była większa niż strach przez złą passą tej linii lotniczej. Nie było opcji, żeby zabrał się naszą… Czytaj dalej

Da się odwiedzić Kuala Lumpur, Wiedeń, Warszawę i Oslo w tydzień?

Da się. Ostatnio trochę poniosła nas fantazja i postanowiliśmy z Mateuszem trochę zaszaleć. Nasze grafiki sprzyjały wspólnym podróżą na tyle, że w ciągu tygodnia planujemy zobaczyć wspólnie Kuala Lumpur, Wiedeń i Oslo. Long… Czytaj dalej

Co Wy właściwie wiecie o Zimbabwe?

Ostatnio po raz drugi zostałam wysłana do Harare – stolicy Zimbabwe. Mam szczególny sentyment do tego miejsca i tego rejsu. To właśnie tam wysłano mnie na mój pierwszy operacyjny lot, ponad 3 lata… Czytaj dalej

14h w samolocie

Zawsze podziwiałam pasażerów, którzy są wstanie wytrzymać takie kilkunastogodzinne rejsy.  Jutro będę mogła przekonać się na własnej skórze, jak to jest. Lot z Dubaju, do Seattle, czyli raptem 14h. Taki lot, jako załogant,… Czytaj dalej

GMT, czyli kolejny dowód na to, że nie tylko chicken or beef

GMT, czyli General Medical Trening… Trening medyczny tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam nie wybierając medycyny, czy jakichkolwiek podobnych dziedzin.  Jest chyba z tego wszystkiego dla mnie najtrudniejszy. Jak przychodzi co… Czytaj dalej

MedLink i Tempus, czyli o medycznym wsparciu ciąg dalszy

Czym jest MedLink? W dużym skrócie MedLink to wsparcie medyczne dla załogi. Jeśli sytuacja wymyka nam się spod kontroli, czyli wszystko co jest poważniejsze niż omdlenie, czy katar, meldujemy do nich. Jest to… Czytaj dalej

Jak to jest z tymi porodami na pokładzie samolotów?

Największą traumą, szczególnie dla facetów, jest szkolenie dotyczące odbierania porodu. Mamy przeuroczego manekina, który dość obrazowo pozwala przećwiczyć wszystko. I nie myślcie sobie, że to takie niezwykłe i niepotrzebne. Tylko  w zeszłym roku,… Czytaj dalej

Małżeństwo na pół etatu

Jedno z podstawowych pytań jakie zadają mi pasażerowie, chwile po tym jak się wygadam, że jestem mężatką i oboje latamy brzmi zawsze jakoś tak: Ale to wy się w ogóle widujecie? Ci co… Czytaj dalej