Category Archive: ANEGDOTY Z POKŁADU

Nie mieliśmy żadnych szans, a jednak…

Nigdy wcześniej nie interesowały mnie samoloty. Bardzo długo świat awiacji był dla mnie owiany tajemnicą, niedostępny i odległy. Wszystko się jednak zmieniło gdy zaczęłam spotykać się z Mateuszem. Wtedy nagle całe moje życie zaczęło kręcić się wokół gdańskiego… Czytaj dalej

A gdyby tak opowiedzieć wreszcie jak to się wszystko zaczęło?

  Był wtedy styczeń, dopiero się zaczął więc wszyscy jeszcze żyli świętami, wspominali sylwestrowe szaleństwa i dzielnie trzymali się noworocznych postanowień. Wszędzie jeszcze czuć było noworoczną atmosferę, choć już bez tego pędu i… Czytaj dalej

Zwolnili mnie z pracy, a wszyscy mi gratulują?!

Od kilku tygodni przyjmuję zewsząd płynące gratulacje. I możecie mi wierzyć lub nie, ale dotyczą mojego zwolnienia z pracy. Od początku zaczęło mnie to dość mocno zastanawiać. W naszej firmie, raczej nie trudno… Czytaj dalej

Dlaczego właściwie wywalili mnie z pracy?

To pytanie, które od kilku tygodni zadają mi właściwie wszyscy. A ja trochę nie za bardzo lubię  na nie odpowiadać. Dlaczego? No bo co ja właściwie mam powiedzieć? Zwolnili mnie bo nie jestem… Czytaj dalej

Doigrałam się. Zwolnili mnie z pracy

Znacie to uczucie, gdy wydaje Ci się, że wreszcie się wszystko układa, że teraz już na pewno będzie z górki, że wreszcie wyszliście na prostą, ogarnęliście się i już teraz może być tylko… Czytaj dalej

Bezmyślność pasażerów, czyli kolejna seria niefortunnych pytań

Jednego mogę być w pewna. Pomysłów na posty raczej jeszcze dłuuugo mi nie zabranie. Bezmyślność pasażerów to niewyczerpywalne źródło inspiracji. Właśnie wróciłam z Waszyngtonu. Lot z Dubaju do stolicy USA to minimum 13… Czytaj dalej

Brisbane – Auckland, czyli jak udało nam się polecieć tam razem

Od 6 lat, właściwie odkąd tylko zaczęłam latać i zasmakowałam tych długich, wielodniowych multisektorów, to marzyło mi się zrobić, chociaż jeden taki, razem z Mateuszem. I o to udało się. W lutym, po… Czytaj dalej

Czy często latamy razem?

Czy często latamy razem… jest to chyba jedno z najczęściej zadawanych nam pytań. Zadają je zarówno znajomi, rodzina, pasażerowie, jak i (co jest chyba najgorsze) koledzy z pracy. Dlaczego załoga w ogóle o to… Czytaj dalej

Oby cały rok, taki jak ten Nowy Rok

Mateusza rezerwa wciąż trwa w najlepsze, ale nie możemy narzekać. Oj, zdecydowanie nie! Szczególnie po tym, jak dostaliśmy na Nowy Rok cudny prezent. I to od naszej firmy! Mieliśmy niesamowitego farta i trzeba… Czytaj dalej

W grudniu psikus goni psikus

Grudniowy grafik, nie tylko ze mnie sobie zadrwił. Niestety, Mateusza też nie oszczędził. Ba, wydaje mi się nawet, że ten psikus Mateusza jest bardziej paskudny i wredny. Mateusz praktycznie w ogóle nie dostał… Czytaj dalej